Plaża dla studentów

Times Square – znana nazwa większości ludzi przynajmniej ze słyszenia. Główny plac Nowego Yorku. Atrakcja turystyczna, miejsce rozwoju handlu, miejsce na odpoczynek, znak rozpoznawczy jednego z najbardziej obleganych miast świata. By dostrzec jego atrakcyjność, wystarczy spojrzeć na zdjęcie aktualnego stanu tego miejsca:

Times Square Now

 

Jednak niewiele osób wie jak to miejsce wyglądało przed rokiem 2009:

Times Square Traffic

Różnicy chyba nie trzeba opisywać – widać ją gołym okiem. Jest to efekt eksperymentu, polegający na zamknięciu przyległych ulic i całkowitemu uniemożliwieniu wjazdu samochodami w okolicę placu, kierując ruch drogowy objazdami. Wstawiono leżaki, krzesła stoliki. Oczywiście z początku pojawiały się sprzeciwy i strajki, jednak gdy po kilku dniach ulice z powrotem otworzono, ludzie natychmiast zmienili zdanie i wywalczyli permanentne odcięcie Times Square od ruchu samochodowego. W rezultacie stał się on jednym z najbardziej obleganych miejsc Nowego Yorku, zarówno przez turystów jak i mieszkańców miasta, a życie towarzyskie i handel rozkwitł na dobre.

Dokładnie tego uczy się nas na kierunku Gospodarka Przestrzenna na Politechnice Krakowskiej, który jako stosunkowo nowy kierunek stara się nadążać za standardami i trendami wprowadzanymi w gospodarowaniu przestrzenią na całym świecie. W takim razie przyjrzyjmy się kampusowi naszej kochanej Politechniki. Jak zagospodarowano nowe, wydzielone i wyremontowane miejsca? Kilka zdjęć:

parking hustonparking kotlownia
parking dzialownia

No właśnie… Parkingi, wjazdy, parkingi, bruk, parkingi, drogi utwardzone i jeszcze raz parkingi (do tego z ograniczonym wjazdem – pracownicy, studenci niepełnosprawni, studenci studiów niestacjonarnych, pracownicy firm prowadzących działalność komercyjną na ternie PK). Czy tylko my widzimy tu jakąś sprzeczność? Zamierzamy to zmienić!

 

Naszą motywacją nie jest tylko fakt braku przestrzeni rekreacyjnej dla studentów, ale też kilka mniejszych , lecz dla wielu również ważnych aspektów:

1. Parkingi dla rowerów – faktycznie są. Jednak jeden z członków naszego koła z uwagi na fakt, że wydał sporą sumę na swój rower, a na terenie Krakowa panuje wieczny problem kradzieży rowerów na potężną skalę, zanim pojechał nim na uczelnie postanowił dopytać pracujących tam na co dzień ochroniarzy, jak wygląda ten aspekt na terenie kampusu. Odpowiedź była co najmniej zaskakująca. Nie chcemy nikogo cytować, ale sens wypowiedzi był jasny – rowery na kampusie są kradzione i nikt (zarówno władze uczelni jak i pracownicy ochrony) nie odpowiadają za ich pozostawienie. Pan grzecznie polecił założyć dobre zabezpieczenie, a gdy usłyszał, że rower sporo kosztował, stanowczo odradził zostawianie go na terenie kampusu.

2. Palenie papierosów. Nie oszukujmy się- nie będziemy szacować, ale na pewno ogromna część zarówno studentów, jak i pracowników PK żyje z tym nałogiem i mają do tego pełne prawo. Oczywiście władze uczelni chcąc utrzymać porządek na kampusie, całkowicie zakazały palenia na jego terenie. Świetny pomysł! Tylko co mają zrobić ludzie, którzy mają takie przyzwyczajenia? Sami szybko znaleźli odpowiedź – łamią zakaz w każdym możliwym miejscu i palą gdzie popadnie. Teraz pytanie – po której stronie leży wina? Jak dla nas odpowiedź jest prosta.

3. Aktywność + integracja. Nasz BoxProject (http://szuwarek.iigw.pl/?page_id=748) doskonale pokazuje, że poziom miejsc przeznaczonych na integrację na Politechnice jest równy zeru. Dlatego wciąż poszukujemy w tym celu nowych rozwiązań, a co lepiej integruje niż wspólny wysiłek fizyczny? Czy to nie siłownia i zdrowy tryb życia jest teraz na topie?

Do rzeczy:
Planujemy sami przejąć dla siebie miejsce na terenie kampusu. Bardzo możliwe, że zainicjujemy to eventem podobnym jak w przypadku wspomnianego Times Square, lecz w formie Flash Moba – pewnego, pięknego dnia rozłożymy leżaki, krzesła i stoliki i sami zagospodarujemy sobie część kampusu. Chcemy wywalczyć u władz uczelni wydzielony i ogrodzony teren, na który wstęp będą mieli jedynie posiadacze legitymacji studenckiej PK. Abstrakcyjny pomysł? To może spójrzmy chociażby na Wyższą Szkołę Zarządzania i Bankowości wKrakowie, która odpuściła sobie robienie kolejnego parkingu (chociaż w okolicy al. Kijowskiej jest z tym dużo ciężej niż w okolicach PK) i postanowiła zrobić coś takiego:

plac wszib

Wystarczy przyłożyć kartę i furtka otwiera się na kilka sekund, po czym automatycznie się zamyka. Nie jest to żaden skomplikowany system, a w efekcie rowery są bezpieczne, palacze nie palą przed budynkiem a właśnie tam (gdzie nie ma żadnego zakazu), a do tego w słoneczne dni kwitnie tam życie towarzyskie na przerwach między zajęciami.

Nasz pomysł jest podobny, lecz trochę ulepszony. Zamierzamy na pozyskanym terenie posadzić zieleń i miejscami wysypać piasek (wywrotka piasku z Wisły) a do tego rozłożyć leżaki i zrobić miejsce do  odpoczynku na wzór plaży pod hotelem Forum:

plaza

Dodatkowo zamierzamy dodać kilka rur (jak tutaj), ciężarów, ławeczek i urządzeń do treningów cardio, robiąc siłownię na świeżym powietrzu jak np. zrobiono w Rybniku:

silownia

Całość stworzy pierwszy na ternie Politechniki Krakowskiej punkt rekreacji łączący w sobie siłownię, miejsce do spotkań towarzyskich, spędzania czasu między zajęciami, ale również znacząco zmniejszy ilość osób palących przed budynkami wydziałów (kto z osób palących nie wolałby położyć się na chwile na leżaku, zamiast sterczeć przed wejściem na wydział?) i do tego lepiej zabezpieczy rowery na terenie kampusu.

Pomysł jest prosty i naprawdę nie wymaga wielkich funduszy i wysiłku, lecz trochę chęci i mobilizacji. Potrzebujemy waszych głosów w ankiecie!:
https://www.interankiety.pl/interankieta/47780909b92b11d66dd98d4a427e6207

Leave a Reply